Odcinek 13 – zima, termowizja i przygotowania do wiosny

Minęło półtora miesiąca, nazbierało się trochę materiału i prezentuję Wam kolejny, trzynasty odcinek serialu o budowie domu autonomicznego.

Dziś pokażę Wam wyniki moich zabaw kamerą termowizyjną, przygotowania do wiosny i zimę na działce. Pod filmem znajdziecie transkrypcję. A tutaj — poprzedni odcinek.

Mamy drugą połowę lutego i od czasu poprzedniego odcinka, który widzieliście, na działce byłem już dwa razy. W sumie nie zrobiłem tam prawie nic ciekawego poza tym, że przykryłem drewno plandeką żeby nie mokło i miało szansę wytrzymać do wiosny kiedy będzie wykorzystane. Trochę czasu poświeciłem tutaj w domu na to, co później pojawi się na działce, mianowicie wysiałem roślinki — nasiona róży pomarszczonej, dzikiej róży z której chciałbym sobie zrobić żywopłot. Za chwilę Wam pokażę, jak to dokładnie zostało zrobione.

Kupiłem też parę fajnych rzeczy. Dowiedziałem się na przykład że można kupić takie coś, co nazywa się doniczki pęczniejące, które są bardzo lekkie i to jest taki jakby sprasowany wysuszony torf, który się później podlewa. On powiększa swoją objętość i sadzi się w to nasionka.

Oprócz tego pokaże wam moje wyniki zabaw z kamerą termowizyjną, którą pożyczyłem i z którą pojechałem do kolegi zrobić parę zdjęć. W zasadzie to wszystko co w tym odcinku wam pokaże.

W zasadzie wszystkie zdjęcia, które zrobiłem tą kamerą termowizyjną są naprawdę ciekawe, już je widzieliście na poprzednich ujęciach oprócz jednego, mianowicie zdjęcia tego jak wygląda ściana w tym domu od wewnątrz. Ściana została wykonana z pustaka karamzytobetonowego i ocieplona z zewnątrz styropianem i widać na tym zdjęciu termowizyjnym bardzo ładnie wszystkie spoiny miedzy poszczególnymi pustakami. Spoiny były robione ze zwykłej zaprawy, niezbyt dokładnie oraz niezbyt szczelnie.

Jak widać są to miejsca gdzie temperatura jest zauważalnie niższa niż w miejscu gdzie jest pustak. Świadczy to ewidentnie o tym że popełniono tutaj błąd. Jeśli już koniecznie musiała być wykorzystana zwykła zaprawa to przynajmniej powinna być położona szczelnie, a najlepiej byłoby wykorzystać zaprawę ciepłochronną, choć bądźmy szczerzy, ten mostek cieplny jest widoczny, ale różnica temperatury nie jest znacząca i ucieczka ciepła z tego powodu też duża nie jest.

Budując dom autonomiczny czy dom pasywny należy jednak tego typu błędów unikać, bo w domu mają znaczenie wszelkie tego rodzaju szczegóły.

Wpis w kategorii serial, opublikowany przez Krzysztof Lis w dniu 19.02.2012.
Hasła tematyczne: ,

4 komentarze do wpisu “Odcinek 13 – zima, termowizja i przygotowania do wiosny”

  1. Raf napisał(a):

    Cześć końcowa filmu (od12:20) – bardzo cichy dzwięk

  2. Krzysztof Lis napisał(a):

    Dzięki za uwagę. Tam nie było nic ciekawego do opowiedzenia, więc się praktycznie nie odzywałem i zostawiłem ten materiał tak, jak był.

  3. Raf napisał(a):

    Acha! „od zawsze” miałem pytanie: nie pamiętam skąd ale dotarło do mnie że zrezygnowałeś zbudowania strawbale’owego domu. Czy to prawda? jakieś pros & cons? uzasadnienie?

  4. Krzysztof Lis napisał(a):

    Dom od dawna założyłem, że będzie drewniany w konstrukcji szkieletowej, choć mam wielką ochotę w ramach eksperymentu zrobić choćby fragment ściany jako strawbale. 😉

    Natomiast budynek gospodarczy na działce powstanie jako strawbale, zapewne jeszcze w tym sezonie.

Pozostaw komentarz