Odcinek 3 – dalsze nasadzenia i ściółkowanie

W trzecim odcinku serialu o budowie domu autonomicznego w dalszym ciągu nic o samej budowie, bo wciąż po trochu walczę z ogrodem.

Ktoś mógłby powiedzieć, że w takim razie jest to serial o ogrodzie. I póki co będzie mieć rację. Tak czy siak, ogród i reszta działki mają ważne miejsce w całej koncepcji autonomicznego domu. Pozwolą mi na przykład na pozyskiwanie paliwa do ogrzewania domu i zagospodarowanie znacznej części odpadów i ścieków produkowanych na działce.

Dzisiejszy odcinek nakręciłem w dwa kolejne majowe weekendy. W filmie oprócz informacji o nowych roślinach posadzonych na działce (i tym, jak radzą sobie te posadzone wcześniej), również trochę teorii na temat ściółkowania — świetnego zabiegu agrotechnicznego, który pozwala stosunkowo niskim nakładem pracy podnieść znacząco żyzność gleby.

Tu znajdziesz poprzedni, a tu kolejny odcinek.

Wpis w kategorii serial, opublikowany przez Krzysztof Lis w dniu 11.05.2010.
Hasła tematyczne: ,

12 komentarzy do wpisu “Odcinek 3 – dalsze nasadzenia i ściółkowanie”

  1. killjoy napisał(a):

    ej ale odcinek 2 i 3 to to samo.

  2. Krzysztof Lis napisał(a):

    @killjoy: jak to „to samo”? Wciąż robota na działce, ale inna. 😉

  3. ympl napisał(a):

    Co to za propaganda flagi niemieckiej? 😀

    Bardzo ciekawy blog, dodałem do subskrypcji. 🙂 Jeśli mógłbym coś zasugerować: nie musisz pokazywać jak po kolei wysypujesz każdy worek z trawą czy układasz wszystkie kamienie na kartonie. Oglądanie przez kilka minut tego samego robi się nudne. Możesz to trochę przyspieszyć lub powycinać aby było widać tylko początek i efekt końcowy (ew. pokaż tylko na JEDNYM przykładzie jak dany proces wygląda, reszta niepotrzebna skoro wygląda tak samo). Póki co, po prostu musiałem przewijać, bo przyznam szczerze, że oglądanie jak wysypujesz piąty z kolei worek trawy nie bardzo mnie fascynuje. 😛

  4. Krzysztof Lis napisał(a):

    @ympl: tak to już bywa, gdy się chodzi głównie w ciuchach z demobilu. 🙂

    Moje początkowe zamierzenie było właśnie takie, żeby te ujęcia dać w przyspieszonym tempie, ale mój program do obróbki (Pinnacle Studio 14) nie radzi sobie z tym. Musiałem więc zadowolić się przycinaniem ujęć, co oczywiście zawsze można robić bardziej odważnie i takie chyba byłoby jedyne rozwiązanie.

  5. ympl napisał(a):

    W takim razie może warto zainteresować się jakimś lepszym softem? Sam nie korzystałem, ale czytałem, że Sony Vegas jest całkiem niezłe. Na oficjalnej stronie cena to niecałe 100 euro za wersję Pro. Może to niemało, ale raczej przeciętnie na tego typu soft, a w dłuższej perspektywie jest potencjał wyrobienia sobie bardziej profesjonalnej reputacji (chociaż i tak już na tę chwilę jest PRO). 😉

  6. Krzysztof Lis napisał(a):

    @ympl: na razie Pinnacle musi mi wystarczyć, w końcu też wydałem na ten program prawie 100 €…

  7. Łukasz Nurzyński napisał(a):

    Pinnacle bardzo dobry jest do amatorskiej obróbki video 🙂 I dziwne, że nie radzi sobie z przyspieszaniem….

    Co do odcinka to fajnie wiosnę widać u Ciebie. Swoją drogą jak Ci tylko cukinia wyrośnie to zbieraj i będzie doskonała na leczo 😉

    To ściółkowanie też ciekawa sprawa. Do tej pory nie wpadłem na to aby w ten sposób wykorzystać skoszoną trawę.

    Twój dzieciak świetny 😀

    Działka może i wąska (17 m o ile pamiętam?) ale długa i jak widać wykorzystujesz ją w pełni. Co do młodych drzewek to warto je zabezpieczyć potem jakoś. Chodzi mianowicie o króliki czy zające (albo i inne zwierze nieznanego mi pochodzenia). Mianowicie posadziłem 2 lata temu dwie jabłonki. Małe to było ale rosło ładnie. W tym roku po zimie przyjechałem i zostały tylko dwa badyle 🙁 Coś zeżarło mi całe drzewka. A były ogrodzone plastikowym płotkiem :/ Następnym razem chyba kupie większe sadzonki…

  8. Krzysztof Lis napisał(a):

    @Łukasz: jeśli drzewka były zeżarte w całości, to raczej sarna lub inne tego typu zwierzątko. Zające to by Ci obgryzły korę przy samej ziemi. Dobrym sposobem na ochronę cennych roślin w rodzaju sadzonek jest ponoć nasadzenie czegoś, co zwierzęta zjedzą w pierwszej kolejności.

    A cukinia w końcu nie wyrosła, pokażę to przy najbliższej okazji.

  9. Łukasz Nurzyński napisał(a):

    Chyba masz rację co do tego zwierzęcia… Ale to w takim wypadku muszę zabić sąsiada:P Bo sarna raczej nie ma prawa tam wejść, teren jest ogrodzony betonowym płotem. Ale sąsiad ma klucze do bramy i często tam krowy wypasa. Dobre to bo trawa mniejsza no ale….. Coś mi się zdaje, że jabłonki im też posmakował…

  10. Krzysztof Lis napisał(a):

    @Łukasz: ale zimą to chyba krów nie wypasał na Twojej działce. 😉

  11. Łukasz Nurzyński napisał(a):

    A kto go tam wie 😀
    Zapewne zniszczenia jakoś wczesną wiosną wyszły. Mam na działkę 100 km i trudno tam jeździć za często. Jedzie się rzadko choć na parę dni a w wakacje tygodni. Działka ma ten plus, że jest tam postawiony domek letniskowy 🙂

    Ale jak się jest od czasu do czasu to raz, że trudno tam cokolwiek uprawiać bo nie ma kto tego pilnować, a dwa… krówki robią często sporo zamieszania. No może kret jest gorszy 😀 Ciesz się, że nie masz go na swojej działce. Potrafi zajść za skórę;-)

  12. Bog napisał(a):

    Jeśli mogę coś poradzić w kwestii roślin,
    to ziemię należy przed ich posadzeniem przekopać, spulchnić i odchwaścić.
    Jak już wyrosną, to bezwzględnie wyściółkowoć teren pod roślinami, bo inaczej zielsko zabierając soki Twoim roślinom nie pozwoli im dobrze się rozwijać. Do ściółkowania np. karton, ścięta trawa, liście, zrębki. Trzeba uważać, by to nie zgniło a zamieniło się w kompost. Warstwa nie może być zbita i zbyt gruba. Piszę to, bo widzę że wśród gęstej trawy wyrastają Twoje rośliny. Wierzba energetyczna nie powinna mieć obok swojego pnia trawy zabierającej soki.
    Skoro masz już dostęp do wody, to podlewać je obficie.

Pozostaw komentarz