Odcinek 6 – wyjazd po pszczoły i prezentacja leśnej części działki

Tym razem po trzech tygodniach prezentuję Wam kolejny odcinek wideobloga/serialu o budowie domu autonomicznego.

W dzisiejszym odcinku przedstawiam materiał nakręcony podczas dwóch ostatnich weekendów.
Po pierwsze, przegląd zmian na działce, czyli rosnące śliwki, przekwitłą różę, i topinambur (słonecznik bulwiasty).
Po drugie, kilka słów i kilka ujęć z tylnej, leśnej części działki. Kiedyś była tam plantacja czarnej porzeczki, dziś w większości została wyparta przez drzewa-samosiejki.
Po trzecie, film z wyjazdu po ul. Przedwczoraj pojechałem do mojego kolegi na działkę, która znajduje się niedaleko Brodnicy w województwie kujawsko-pomorskim a wczoraj przywiozłem ul. Z pszczołami. 🙂

Poza tym kilka słów o załatwianiu papierologii.

Poprzedni odcinek możesz znaleźć tu.

A w tym wpisie znajdziesz następny odcinek.

Wpis w kategorii serial, opublikowany przez Krzysztof Lis w dniu 28.06.2010.
Hasła tematyczne: , ,

15 komentarzy do wpisu “Odcinek 6 – wyjazd po pszczoły i prezentacja leśnej części działki”

  1. jurij napisał(a):

    pierdoła jesteś dzień dobry

  2. […] wróciłem z ulem na swoją działkę. Jak ktoś chce więcej o tym się dowiedzieć, to tu jest materiał wideo z tego wyjazdu. Całą sobotę i pół niedzieli spędziłem poza domem i z dala od […]

  3. Krzysztof Lis napisał(a):

    @jurij: dzięki za troskę. Szkoda, że zostawiłeś tak mało szczegółów…

  4. Sławomir Manjurka napisał(a):

    Pierwszy raz znalazłem się tutaj i muszę powiedzieć, że blog znalazł stałe miejsce w moim czytniku RSS. Szkoda tylko, że budowa domu jest na tak wczesnym etapie bo chętnie obejrzał bym już dalszą część materiałów.

  5. Marcin Godlewski napisał(a):

    Muszę przyznać że piękna działka 🙂 Dodaje stronę o RSS 🙂

  6. precelik napisał(a):

    Nie chcę Cię Martwić ale obawiam sie że na ścięcie takich drzew będzie trzeba zezwolenie zyskać…

  7. Krzysztof Lis napisał(a):

    @Sławomir: dzięki! Budowa samego domu jest przewidziana na 2012-2013 rok, może zacznę ją nieco wcześniej, jeśli uda mi się na nią zarobić. 😉

    @Marcin: dzięki! 🙂

    @precelik: masz rację, będę potrzebował na to zgody, chyba leśniczego. Ale to jest do załatwienia. Potem, jak już wytnę największe drzewa, pozostałe będę wycinał w okresie gdy nie wymaga to niczyjej zgody, czyli zanim minie im 5 rok.

  8. Darek napisał(a):

    Ta twoja działka wygląda na całkiem sporą. Mogę spytać ile ma metrów?

  9. Krzysztof Lis napisał(a):

    @Darek: 73 ary, czyli 7 300 metrów kwadratowych.

  10. Darek napisał(a):

    No to już ładny kawałeczek ziemi. Rozglądam się ostatnio za jakąś fajną działeczką ale o takiej wielkiej to mogę na razie pomarzyć. Na jakieś 1000m2 mnie stać. 😉 Myślisz że na takiej małej da się zbudować też dom autonomiczny?

  11. Krzysztof Lis napisał(a):

    @Darek: na takiej działce z powodzeniem zbudujesz dom i zorganizujesz spory ogród, zamontujesz przydomową oczyszczalnię ścieków, i tak dalej. Wydaje mi się, że przy odrobinie wysiłku powinieneś być w stanie zaspokoić wszystkie potrzeby energetyczne swojego domu. Najtrudniej będzie z ogrzewaniem, ale jak zbudujesz dom w standardzie pasywnego, powinieneś sobie poradzić kupując niewiele energii (paliwa) z zewnątrz.

  12. jurij napisał(a):

    Autorze, szkoda że nie napisałeś że ta twoja działka jest troszku wąska i że do niedawna nazywałeś ją pasem startowym:)

  13. Krzysztof Lis napisał(a):

    @jurij: masz rację, nie napisałem. Wciąż uważam, że na pas startowy czy tor wyścigów na ćwierć mili by się lepiej nadawała, niż na autonomiczne gospodarstwo. 😉 Z punktu widzenia autonomicznego gospodarstwa jest to utrudnienie, ale niewielkie. Po prostu trudniej będzie mi obrabiać taki duży ogród w tak nietypowym kształcie, niż gdyby był na planie kwadratu…

  14. pipa napisał(a):

    Ty się koleś weź do robty!!!! gadasz i gadasz o dupie Marynie. Jak sądzę z mojej obserwacji to Ty tam nigdy nic nie wybudujesz, chyba, że grób!!!!!!!

  15. Krzysztof Lis napisał(a):

    @pipa: dzięki za troskę. Czas na robotę nadejdzie, na razie jest czas na gadanie o pierdołach, pracę koncepcyjną, no i zarabianie pieniędzy na tę robotę. Dom ma powstać do 2013 roku, więc mam jeszcze naprawdę sporo czasu.

Pozostaw komentarz