Przywiozłem słomę

Słoma na budynek gospodarczy wczoraj znalazła się na działce.

Za 104 kostki słomy zapłaciłem 150 PLN, za transport kolejne 200 PLN. Do ciężarówki (mercedes kaczka (208) z dużą przestrzenią ładunkową) weszło równo 100 kostek słomy. 4 jechały u mnie w kamperze.

Całość przedsięwzięcia trwała ok. 3 godziny, wliczając w to załadunek, przejazd (ok. 40 km) i rozładunek.

Oczywiście nakryłem później słomę plandeką, którą umocowałem do drzew, żeby jej nie zwiało. 🙂

Wpis w kategorii serial, opublikowany przez Krzysztof Lis w dniu 24.08.2010.
Hasła tematyczne: , ,

4 komentarze do wpisu “Przywiozłem słomę”

  1. jurij napisał(a):

    prosimy o jakies materiały filmowe!!!!!!!!!!!! pozdr

  2. Piotr napisał(a):

    Kiedyś wspominałeś o litelaturze jaką miał koleś na wakacyjnym szkoleniu z budowy domów ze słomy. Jest szansa na opublikowanie kilku tytułów? Można znaleźć jakieś w necie, lub polecasz jakieś szczególnie?

  3. Krzysztof Lis napisał(a):

    @Piotr: nie załatwiłem sobie tych książek, bo nie były mi potrzebne, więc ja ich z całą pewnością nie będę w stanie udostępnić.

    Ale jakbyś się zapisał na warsztaty na najbliższy weekend, to gratisowo dostaniesz płytkę z książkami. 🙂

  4. Piotr napisał(a):

    Dzięki za info. Na warsztaty chętnie zapisałbym się, ale czasowo nie dam rady, mieszkam za granicą :(. Coś poszperam w necie, a jakbyś kiedyś znalazł coś ciekawego to umieść na blogu. Chętnie skorzystam. Pozdrawiam.

Pozostaw komentarz